Menu Zamknij

Ochrona konia przed owadami

Lato to ulubiona pora roku właścicieli koni. Później robi się ciemno, przez co mamy więcej czasu dla naszych wierzchowców, na padokach rośnie trawa, gdzie konie spędzają większą część dnia, występuje mniej dni deszczowych. Idealne warunki do jazdy konnej, terenów w lesie, wspólnego spędzania czasu ze swoim koniem, organizowania zawodów jeździeckich, szkoleń, konsultacji, treningów. Wszystko mogłoby wydawać się jak ze snu, gdyby nie te owady, gzy, meszki, komary i muchy. Rozpraszają naszego wierzchowca na treningu, w terenie potulny zazwyczaj rumak staje się dzikim mustangiem nie do opanowania pod siodłem, podczas wizyty weterynarza zwierzę przynosi nam wstyd, bo nie może ustać na miejscu, staje się nerwowe i momentami niebezpieczne. Po całym dniu ciężkiej walki naszego konia z tymi okropnymi stawonogami zostają zmiany skórne.
U jednych koni są one drobne i nie wzbudzają większego niepokoju, mimo że
przeszkadzają „estetycznie”, u innych mamy do czynienia z reakcją uczuleniową
przybierającą obraz wysypki, pokrzywki, bąbli, a w skrajnych przypadkach uogólnionej reakcji alergicznej. W takim przypadku niezbędna jest wizyta lekarza weterynarii i podanie leków przeciwalergicznych. Podane medykamenty przynoszą ulgę dość szybko i skutecznie, jednak nie można stosować ich codziennie, przez cały sezon letni, ponieważ mają również swoje skutki uboczne.
W przypadku reakcji alergicznej najczęściej podaje się glikokortykosteroidy, które
doraźnie pomagają uporać się z problemem, jednak na dłuższą metę dobrze jest ustalić przyczynę wystąpienia takiej reakcji. W celu zbadania jaki alergen wywołuje u naszego wierzchowca reakcję uczuleniową można wykonać testy alergiczne. Istnieją 2 sposoby uzyskania wyniku. Pierwszym jest wykonanie testów śródskórnych, podobnych jak u ludzi, a drugim wykonanie testów serologicznych na obecność przeciwciał specyficznych we krwi. Drugi sposób, ze względu na łatwość i szybkość wykonania oraz mniejszą ilość ukłuć, a przez to komfort zwierzęcia, jest częściej wybierany u koni. Gdy mamy ustalony dokładny alergen wpływający na naszego wierzchowca, przy współpracy z lekarzem weterynarii i odpowiednim, specjalistycznym laboratorium, można takie zwierzę poddać odczulaniu i pożegnać się z problemem. Minusem wykonywanych badań jest ich koszt, który często jest poza zasięgiem właściciela konia.
Zdecydowanie lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Z roku na rok na rynku pojawiają sie coraz nowsze i zmyślniejsze akcesoria i preparaty przeciwko owadom. Począwszy od pułapek na gzy, lepy na muchy, derki chroniące przed owadami, maski, opaski różnymi preparatami, spraye, kremy, szampony, zasypki lub preparaty doustne. Wielu właścicieli koni w akcie desperacji próbuje w domowym zaciszu opatentować nowatorską recepturę odstraszającą.
Niestety żaden środek zapobiegawczy nie działa w 100% i nie jest idealny dla każdego konia, niektóre np. nie tolerują derek, lub maja reakcję uczuleniową na konkretny składnik środka odstraszającego owady.
Derki przeciwko owadom mogą być mniej lub bardziej zabudowane, mogą posiadać kaptur, przyszytą maskę, nogawki. Nieocenionym plusem derek jest ograniczenie powierzchni dostępnej dla owadów, jednak stosowanie derek przeciwko owadom niesie za sobą trzy wady. Po pierwsze w upalne dni, nawet te wykonane z jasnego materiału utrudniają swobodną termoregulację i mogą doprowadzać do przegrzania. Po drugie zdarzają się przypadki, gdzie pod derkę dostał się spory owad wywołując panikę u konia, co doprowadzało do wypadku. Po trzecie materiał, z którego wykonana jest derka może u niektórych koni wywołać kontaktową reakcję alergiczną. Preparaty dostępne na rynku mają działanie odstraszające, zawierają najczęściej olejek citronellowy np. Lincoln Citronella Spray bezpieczny do stosowania u źrebiąt, DEET na bazie alkoholu w różnych stężeniach Lincoln Power Repel lub na bazie wody Lincoln Water Based Repellent albo kombinacje obu tych substancji Lincoln Fly Stoppa. Na rynku dostępne są również szampony dla koni o działaniu odstraszającym owady Lincoln Itchy Switchy S.O.S Shampoo oraz łagodzące podrażnioną skórę Lincoln Itchy Horse Neem Shampoo Nowością jest preparat w maści o działaniu łagodzącym
oraz odstraszającym, dobrze sprawdzającym się w okolicach głowy, nozdrzy, nasady ogona Lincoln Itchy Switchy S.O.S Skin Aid i Itchy Switchy S.O.S skin shield.


Powiązane Wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.